Polska właśnie bankrutuje Forum

Roku wzrosła do 7,6% mimo stopy referencyjnej równej 6,75%. Wysokie stopy procentowe i rosnące oczekiwania kursu ich kształtowania implikowały rzecz jasna podbicie oprocentowania długu emitowanego przez Skarb Państwa. W tym wpisie objawiło się moje zainteresowanie tematem finansów państwa, zwłaszcza w kontekście jego zadłużenia.

Niestety niespełna 36% powyższego stanowią „rachunki zbiorcze”, co mówi naprawdę niewiele o posiadaczach długu nominowanego w walutach obcych. Poza tym brakuje tu niespodzianek, gdyż większość polskiego długu w USD, EUR i JPY posiadają zagraniczne przedsiębiorstwa, banki (w tym banki centralne), fundusze emerytalne i inwestycyjne oraz zakłady ubezpieczeń. W dokumentach na stronie Ministerstwa Finansów udało mi się też „dokopać” do krajów pochodzenia polskich obligatariuszy, którzy wybrali obligacje w walutach obcych, a płynące z nich wnioski mogą wzbudzić zainteresowanie.

  • Jeśli czytasz ten wpis po 14 listopada 2022 roku, to wyszła już jego aktualizacja zatytułowana „Czy obligacje Skarbu Państwa są bezpieczne?
  • Dzięki wysokiej inflacji szybko rośnie nominalny PKB.
  • Odpowiedź rządu sprowadza się do próby kompensowania inflacji wyborcom.

Może to oznaczać zmianę właściciela działającej m.in. Gdy słucha się bełkotu lewicowych polityków, ( czyli w naszym kraju praktycznie wszystkich) można dojść do wniosku, że jedynym rozwiązaniem na problemy powodowane przez wszechobecny w Polsce socjalizm jest więcej socjalizmu. Psucie polskiego prawa osiągnęło już taki poziom, że coraz więcej młody Polaków stwierdza, że szkoda czasu na życie w Polsce.

Właściciel Pepco bankrutuje. Czy polskie sklepy zostaną zlikwidowane?

Uważam, że nie, bo bardzo mała część (około 20%) długu przypadającego na Skarb Państwa to dług zmiennoprocentowy w PLN, a tylko 13,5% to dług stałoprocentowy nominowany w walutach obcych. W ten sposób wracamy do inflacji, bo to jej zawdzięczamy odpowiedź na pytanie, dlaczego dług publiczny Polski się nie zwiększa w relacji do PKB. Dzięki wysokiej inflacji szybko rośnie nominalny PKB.

  • Kto komu zabroni, także już po ogłoszeniu ciszy wyborczej, mówić o powodach i konsekwencjach tych dymisji?
  • Może wytrzyma jeszcze 10 lat, ale to jest nierealistyczne, żeby ZUS nie zbankrutował.
  • Rentowność obligacji skarbowych przekroczyła w lipcu 8 proc.

Ostatnio widzę więcej niż kiedykolwiek materiałów typu „Państwo polskie bankrutuje! ”, „Polska nie spłaci swoich obligacji! ” lub „Kiedy przyjdą po Twoje pieniądze? ”, których celem jest straszenie nieświadomego (i nieznającego liczb) odbiorcy, które chciałbym dziś skontrować krótkim, konkretnym i merytorycznym materiałem. Aby odpowiedzieć na pytanie o to, czy Polsce grozi bankructwo, zaczniemy od całościowego spojrzenia na zadłużenie sektora finansów publicznych Polski i analizę jego struktury i jej zmian w ciągu kilkunastu ostatnich lat. To niesamowite, że na łamach jednego z największych, liberalnych tygodników w Polsce, można wypisywać takie niczym niepoparte tezy.

Czy zdaniem rządu polscy podatnicy to złodzieje?

Ponadto, Fed i EBC są już u szczytu cyklu podwyżek stóp procentowych, a pozytywne dane inflacyjne stymulują oczekiwania, że w lipcu główne banki centralne skończą swoje cykle. Wszystkie te czynniki o charakterze globalnym i lokalnym umacniają złotego i zwiększają płynność na rynku obligacji. Kurs EUR/PLN wynosi obecnie 4,45 zł, natomiast kurs USD/PLN spadł poniżej psychologicznej bariery 4,00 zł. – mogła szef opec mówi więcej cięć produkcji ropy naftowej potrzebne w 2020 się cieszyć nie tylko silnym i stabilnym złotym, lecz także nieprzerwanym pasmem rozwoju, którego nie zakłóciły nie tylko niewypłacalność państwa, lecz także zwykła recesja. A bankructw państw na świecie od tamtej pory były dziesiątki. Granatowy przebieg informuje o długu Skarbu Państwa do PKB, czyli o popularnej na świecie mierze skali zadłużenia kraju wobec jego zdolności do generowania zobowiązań.

W Polsce powstał nowy problem gospodarczy. Profesor ostrzega

“Obawiam się, że to pogorszenie może przyjść szybciej” – stwierdził Andrzej Sławiński, profesor SGH, i były członek RPP. W swoim tekście na portalu biznes.interia.pl dziennikarz Jacek Ramotowski pisze o tym, kiedy dojdzie do bankructwa rentowność obligacji skarbowych pcha dolara w górę Polski. Jak podkreślają w artykule cytowani ekonomiści, pytanie nie brzmi “czy zbankrutuje”, tylko – “kiedy?”. “Z tej drogi z każdym dniem coraz trudniej zejść. Dlaczego? Bo nakręcona została spirala populizmu” – czytamy.

Kowal: Będziemy budować relacje ze wszystkimi państwami

Ma to pozwolić populistom na prowadzenie woluntarystycznej polityki, w tym także gospodarczej. Aż w końcu powstaje nowy model państwa i wysokoinflacyjnej gospodarki. Skalę problemu niech zobrazuje fakt, że realny deficyt Polski jest większy niż Grecji w momencie kryzysu.

Można zastanawiać się, czy gest Lewandowskiego to wskazówka, czy jedynie przypadkowe kliknięcie pod oglądanym wcześniej filmem. W ostatnich latach piłkarz nie pokusił się ani razu o deklaracje polityczne, chociaż kwestię premii po mundialu nazwał “niemoralną propozycją” od premiera Mateusza Morawieckiego. Nie wiem, od kiedy generałowie wskaźnik rvi-dokładne sygnały dla otwarcia transakcji planowali swoje odejście, ale z pewnością – jeżeli wygra opozycja – mogą być ważnymi świadkami działań ministra obrony narodowej. Przez to, co wiedzą, stali się bardzo niebezpieczni dla obecnej władzy, a przede wszystkim dla ministra obrony narodowej. Ma prawo się bać, że zaraz – może nawet nie czekając na wynik wyborów – coś zrobią.

Lepiej od razu pomyśleć i założyć firmę gdzieś gdzie jest i kwota wolna od podatków na normalnym poziomie i nieopresyjny aparat państwowy. Postawa rządzących względem pracodawców przypomina tę jaką prezentowali średniowieczni feudałowie w stosunku do swoich chłopów pańszczyźnianych. Różnica polega tylko na tym, że coraz więcej osób rozumie, to w jakiej znalazło się pozycji i duża część z nich może podjąć jakieś kroki, których nie mogli wykonać chłopi pańszczyźniani, czyli wyjechać do normalnego kraju.

Obydwa zdarzenia są dla nowożytnej historii polskiego zadłużenia zupełnie bez precedensu, więc uznałem, że warto podkreślić je jeszcze zanim przejdę do opisania i skorygowania dynamiki wzrostu zadłużenia. W latach 2022 i 2023, a następnie stopniowego spadku, ale utrzymania się powyżej 50 proc. Procykliczne transfery konsumpcyjne rozgrzały do czerwoności gospodarkę wchodzącą i tak w fazę silnego wzrostu, co już w 2019 roku objawiło się podwyższoną i rosnącą wciąż inflacją. Bo to ona właśnie może być game changerem w historii rozwoju i upadku polskich finansów publicznych. Zwolennikom Keynesizmu i Nowoczesnej Teorii Monetarnej chciałbym jednak zasugerować pewną krytyczność wobec efektywności inwestycji państwowych oraz przypomnieć, że inflacyjne psucie waluty też nie wyjdzie państwu w długim horyzoncie na dobre.

Strona główna INTERIA.PL

Niedawne zawirowania wokół amerykańskich banków – z głośną upadłością Silicon Valley Bank na czele – sprawiły, że nieco zapomniany temat gwarancji depozytów bankowych wrócił na nagłówki czołowych portali internetowych. Treści na Forum Bankier.pl (Forum) publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją. Bonnier Business (Polska) Sp.z o.o. Nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl artykułów 12 i 15 Rozporządzenia MAR (market abuse regulation). Złamanie zakazu manipulacji jest zagrożone odpowiedzialnością karną.

Główna partia opozycyjna też musi mieć “program”. Ale to “polityka antyspołeczna”, postulat nie do zrealizowania. Za publiczne pieniądze kupuje się przychylność gorzej wykształconego elektoratu, któremu propaganda potrafi skutecznie wmówić, że “dostaje” pieniądze od polityków. Politycy w zamian oczekują aktu wdzięczności za swe “dary” przy urnie wyborczej.

Choćby na przykład konferencję prasową, na której opowiedzą o powodach odejścia. Przypomnę, że gen. Różański tego samego dnia, gdy zdjął mundur, założył garnitur i poszedł do TVN24. — Wysłano kontyngent wojskowy w składzie zespołów lotniczych i specjalsów, który — zgodnie z ustawą — powinien być podporządkowany dowódcy operacyjnemu, którym był wówczas gen. Piotrowski. Jeżeli pominięto go, rozpoczynając i prowadząc operację poza nim, doszło do złamania prawa. Myślę jednak, że to mogło być tylko kropką nad “i”. Ten bank spółdzielczy jest za mały, aby jego upadek zagroził systemowi, ale jego bankructwo to zniknięcie z powierzchni ziemi gminy, w której funkcjonuje – mówi osoba znająca sprawę.

Leave a Comment

×

Hello!

Click one of our contacts below to chat on WhatsApp

× Need help?